Jesienny mani

Witajcie!!!
Po dość długiej przerwie, jeeeeju 2 miesiace minęły od ostatniego posta :) Ale czas do was wrócić. Moje paznokcie po tych kilku miesiącach trzymają się bardzo dobrze. Zobaczcie jak ten czas szybko leci, zaraz już będzie wiosna a właściwie to już jest. Ostatnio jest przyjemnie ciepło :)
Ale czas na dzisiejsze mani które dla was przygotowałam. Jest już prawie wiosna a ja tym razem postawiłam na dwa lakiery OPI. I jest to połączenie jak dla mnie typowo jesienne ale wygląda bardzo ładnie :) Z reszta same zaraz zobaczycie.


Pierwszy jest to lakier OPI Don't Bossa Nova Me Around. Pochodzi z kolekcji Brazil wiosna/lato 2014. Jest kremowy nude. Konsystencja jest idealnie kremowa. Do pełnego krycia wystarczą dwie średnie warstwy, które wysychają w tempie ekspresowym. Pędzelek jest bardzo wygodny i idealnie skrojony. Na moich paznokciach utrzymuje się dobre pięć dni. Jestem zakochana w tym odcieniu.

Co mówi producent o tej kolekcji:
"Wiosną 2014 roku OPI zabiera nas do Brazylii. Suzi Weiss-Fischmann, kreatorka  wszystkich lakierów wyjaśnia, że kolekcja wyraża jej pragnienie życia wśród nasyconych barw. Brazylia kojarzy się z zielenią tropikalnych lasów, plażą, po której chadzają piękne dziewczyny w soczysto kolorowych bikini, a mężczyźni prężą swoje umięśnione i opalone torsy. Brazylia to zabawa, na czele z obłędnym karnawałem w Rio, który mnogością kolorów nie ma sobie równych. Wibrujące barwy są tak energetyczne, że każdego stawiają na nogi. A tego w obecnym świecie nam potrzeba.
Kolor, którego moc jest bezdyskusyjna, tym razem głęboko wniknie w naszą duszę i rozpali emocje. Między innymi za sprawą brazylijskich kobiet - seksownych, egzotycznych, pełnych wigoru, emanujących wewnętrznym i zewnętrznym pięknem.
Suzi chciałaby, aby wszystkie kobiety na świecie, bez względu na przeciwności losu, przejęły tę niezwykłą energię od Brazylijek i pokazały swą, być może, prawdziwą naturę.
W skład 12 kolorów kolekcji Brazil wiosna/lato 2014 wchodzą zarówno odcienie niezwykle soczyste, niczym owocowe cukierki, jak i kolory nude, naturalne.
Dodatkowo, tę linię urozmaica kolekcja czterech neonowych lakierów piaskowych, ale tylko w limitowanej wersji mini. Wśród nich jaskrawy fiolet, turkus, żółty i różowy.
"

Drugim lakierem jest OPI I'm Feeling Sashy. Pochodzi z kolekcji Miss Universe.W jej skład wchodzą trzy wyjątkowo eleganckie odcienie:
I’m Feeling Sashy - mleczna purpura,
Miss You-niverse – głęboka śliwka węgierka
This Gown Needs a Crown – platyna z satynowym wykończeniem. 




Do usłyszenia!!!

Moja pielęgnacja

Witajcie!!!
Jak wam mija styczeń a właściwie to początek roku? Bo ja nie mam czasu kompletnie aby napisać nowego postu. Postanowiłam że dzisiaj będzie trochę nietypowy post, ponieważ będzie o mojej pielęgnacji paznokci. Niedawno skończył się projekt "Tydzień pięknych i zdrowych paznokci" który zorganizowała Uzależniona od lakieru do paznokci. Polecam obejrzeć sobie sposoby wstawione przez dziewczyny :) A teraz taki krótki post na temat mojej pielęgnacji :)
Co robię, aby dbać o moje paznokcie, aby utrzymać je mocne i sprężyste? Jak mogę zachować mój naskórek gładki i elastyczny? Oto co:

Ostatnio wiele osób pytało się mnie jak udało mi się zapuścić takie mocne paznokcie oraz jak o nie dbam. Dostałam też wiele pytań od Was czy są to moje naturalne paznokcie. Krotko mówiąc tak, są to moje paznokcie i do takiego kształtu zapuszczałam je od stycznia tego roku. Teraz pokaże wam moje kosmetyki których używam do pielęgnacji dłoni i paznokci.

1.Kosmetyki których używam codziennie


Kiedy postanowiłam zadbać o swoje paznokcie zauważyłam że przez kilka pierwszych miesięcy paznokcie strasznie mi się łamały szczególnie prawej dłoni. No ale co mogłam zrobić, przy każdym złamaniu skracałam wszystkie i zapuszczałam od początku.
Od grudnia stosuje odzywkę Nail Tek II Intensive Therapy. Dużo czytałam na temat odżywek, która jest najlepsza ale w przystępnej cenie. Znalazłam ją w promocyjnej cenie 19,99zł i się na nią skusiłam.
Na opakowaniu producent napisał że widoczne rezultaty są już po tygodniu stosowania. Po przeczytaniu tego nie chciało mi się w to wierzyć jak w tydzień można odżywić paznokcie. Odzywkę zaleca się stosować codziennie, nakładając jedna warstwę i po 6-7 dniach zmyć. Cały ten rytułał zacząć od początku kolejnego dnia.
Po tygodniu nie mogłam uwierzyć w to że moje paznokcie stały się wyraźnie mocniejsze i sporo urosły. Odżywki używam cały czas jako podkład pod kolorowy lakier. Spisuje się idealnie i co najważniejsze dzięki niej nie odbarwia mi się płytka.

Kolejnym bardzo ważnym dla mnie produktem jest olejek rycynowy, który przez pewien czas wmasowywałam codziennie wieczorem przed snem. Uważam że pomógł mi wzmocnić paznokcie.

2.Pielęgnacja dłoni i paznokci 

.


Mój nr 1 produkt do pielęgnacji paznokci długich, mocnych i elastycznych skórek jest: Nail Tek Renew oraz Cuccio Butter.
To co osobiście zauważyłam przy stosowaniu tych produktów:
-mocniejsze paznokcie
-dłuższe paznokcie
-mniej podatne na łamanie dzięki zwiększonej wytrzymałości i elastyczności
-redukcja "jasnych punktów" w wolnej krawędzi paznokcia
-redukcja "białych plam" w łóżku paznokci
-skurczony / pomniejszone skórki
-mocniejsza skóra wokół naskórka (mniej zmarszczek)



Niedawno w moje ręce wpadł balsam do paznokci firmy Herba Studio.Musze powiedzieć że ma bardzo fajną konsystencje i bardzo szybko się wchłania. Po kilku tygodniach stosowania moje skórki rzeczywiście stały się gładki i wolniej odrastały. Z wielką przyjemnością go polecam.
Widziałam go ostatnio w Naturze i Hebe po około 10zł.




3.Zmywanie paznokci

Na początek przedstawię Wam zmywacze firmy Missy. Nigdy wcześniej nie widziałam tej firmy ale robiąc zakupy w Hebe skusiłam się go kupić bo kosztuje 6,99 zł za 200ml. Wcześniej używałam wielu zmywaczy, szukałam tego najlepszego i znalazłam :) Dużym plusem jest to że jest bezacetonowy ale to już większość zmywaczy jest. Na opakowaniu jest napisane że przeznaczony jest do ciemnych lakierów,nabłyszcza, nie wysusza skorek wokół paznokci.


Jednak moim ostatnim zakupem jest Kokosowy wybielający zmywacz do paznokci. Jest on z dodatkiem witaminy A i olejku rycynowego. W buteleczce mieści się 50ml i kosztuje około 5-6zł. Znalazłam go w sklepie Auchan. Stosuje go zawsze po zmyciu lakieru bo pomaga wybielić płytkę paznokcia. A przy tym cudnie pachnie.


Używam wszystkich tych produktów, czasem na przemian, czasem codziennie, czasem co pewien czas! Pamiętajcie, że każdy produkt wspomniany przeze mnie działa na moje paznokcie i pomaga mi je utrzymać w dobrej kondycji. To nie znaczy, że zawsze są najlepsze dla Ciebie. Nie próbowałam każdego produktu do pielęgnacji paznokci na rynku, ale jestem bardzo zadowolona z wszystkich produktów wymienionych na tej stronie i z chęcią je polecam. ;)

Sally Hansen Something New

Witajcie!!!
Jaka jest u Was pogoda? Bo u mnie spadł wczoraj śnieg i o dziwo jeszcze jest .... :) Mogłoby spaść troszkę więcej ale lepsze to niż nic. Wiem że jest zima itp ale postanowiłam pokazać wam lakier którym pomalowałam pazurki jeszcze w lato. Oj daaaawno napisałam ten post bo chyba w lipcu albo sierpniu. Sama już nie pamiętam ale nadszedł czas by pokazać ten lakier. Jest takie piękne słońce że trzeba wprowadzić trochę koloru!! :)
Przeglądając moje szuflady z lakierami znalazłam kilka lakierów których jeszcze nigdy nie używałam. Pierwszym lakierem który postanowiłam użyć jest Sally Hansen Diamond Strength Something New 340. W buteleczce jest to piękny łososiowo-koralowy lakier. Po pomalowaniu bardziej wpada w odcień koralowy chociaż też i pomarańczowy.



Opinia producenta:
Diamentowa formuła utwardza płytkę paznokciową, zatrzymując w niej niezbędne ilość wody. Paznokcie są mniej łamliwe i bardziej odporne na rozdwajanie. Zapewnia trwały i błyszczący kolor aż do 7 dni! Składniki produktu: formuła diamentowa.


Podsumowując lakier na moich paznokciach nie wytrzymał 7 dni, wcześniej zaczęły się ścierać końcówki. Nie zauważyłam też aby moje paznokcie były mnie podatne na złamania. Ale nie wiem jak to można stwierdzić, musiałabym chyba cały czas malować tymi lakierami. Nie mówię że lakiery Sally Hansen są złe bo są naprawdę dobre ale trwałość przez 7 dni w tym przypadku nie sprawdziła się, przynajmniej u mnie.

Do usłyszenia!!!

Nails Inc. Porchester Place

Witajcie w Nowym Roku!!!
Macie jakieś postanowienia? Ja się bawiłam w sylwestra bardzo dobrze, super towarzystwo i było bardzo śmiesznie... :) A jak Wam minął sylwester? Niestety moje pazurki były tylko pomalowane na fioletowo bo nie miałam czasu nic innego zrobić, za dużo spraw miałam na głowie pod koniec roku i wiele rzeczy się posypało .... ale teraz jest jak na razie suuuper :)
Dzisiaj pokaże wam lakier który odstałam już ponad miesiąc temu na mikołajki.Od jakiegoś czasu jest tak strasznie zimno i pochmurno a przynajmniej u mnie tak jest :( Przez chwile był śnieg ale już dawno zniknął, a szkoda :( Jest to Nails Inc. Porchester Place. Jest to piękna intensywna pomarańcz ..... no co tu więcej mówić same zobaczycie na zdjęciach :)


Jak widzicie lakier jest bardzo intensywny i powiem że rzadko się widzi takie lub podobnie intensywne kolory na paznokciach w zimie. Przeważnie wybierane są kolory stonowane,: szarość, bordo, brąz lub beż. Ale tak właściwie to nie wiem dlaczego? Przecież w zimie też jest ładna pogoda, jest słonecznie dlatego ja nie będę malowała tylko szarościami lub brązami ale właśnie takimi żywymi kolorami :)
A tak na marginesie to w ogóle lubicie kolor pomarańczowy? Bo ja tak średnio przepadam za tym kolorem ale ten lakier akurat bardzo mi się podoba. Przypasował mi tak jak ten fiolet od Nails inc TUTAJ.:)

Do usłyszenia!!!

'Rudolf czerwononosy Renifer"

Witajcie!!!
Pogoda jest u mnie straszna, co to za święta bez śniegu. Ja nie czuje tej atmosfery świąt, cały czas pada i pada :(  Wigilia jest już jutro, a jak idą wam wasze przygotowania bo ja to nie mam czasu nawet pomalować paznokci. Dzisiaj pokaże wam mani które wykonałam wczoraj na paznokciach mojej przyjaciółki. Pierwsze co powiedziała to to że chce renifery ale później dodała że musi być też św. Mikołaj, taki sam którego namalowałam kilka dni wcześniej u siebie, TUTAJ możecie zobaczyć.



Zdobienie wykonałam przy użyciu farbek akrylowych ( maluje się nimi suuuper ).
Mam nadzieję że wam się spodobają renifery i co najważniejsze mojej przyjaciółce bardzo się podoba i mam nadzieję że do świąt wytrzymają :) 


W ten przepiękny świąteczny czas Bożego Narodzenia, pragnę,  Wszystkim odwiedzającym  mojego bloga przesłać  moc życzeń:  zdrowia, szczęścia, życia pełnego miłości, radości, wiary w dobry los, uśmiechu, pomyślności...Cudownych chwil spędzonych w gronie rodzinnym oraz duuużo wspaniałych i pięknych prezentów.

Do usłyszenia!!!

OPI DS Extravagance

Witajcie!!!
Święta są już coraz bliżej i już nie mogę się doczekać, chociaż żałuje że nie ma śniegu. Święta przeważnie się z tym kojarzą a teraz zamiast śniegu jest deszcz :( Ale mam nadzieję że przynajmniej na narty pojadę w ferie.
Z czym nam kojarzą się święta? Trudno powiedzieć bo każdemu z czymś innym. Wiem że ostatnio mówiłam że zrobię zdobienie świąteczne ale no musiałam pokazać wam lakier który skradł moje serce i będzie ze mną w święta. Jest to OPI  Extravagance z serii Designer Series.
Dwa pierwsze zdjęcia robiłam na dworzu bo nie wiedziałam czy uchwycę ten "holo" efekt w domu ale ostatnie zostało zrobione  w domu i wygląda cudnie :)


I jak wam sie podoba? No jest to jeden z moich ulubionych lakierów. Jest to ciemne fioletowe bordo, mieniące się fioletowo- różowo- czerwonymi holo drobinkami. A w słońcu to wygląda megaaaa ..... nawet trudno opowiadać o tym lakierze, musicie go mieć w swojej kolekcji. Dzisiaj nie będę się rozpisywała tylko obejrzyjcie zdjęcia.... ja jestem zachwycona tym lakierem. Tak szczerze to jest on bardzo podobny do lakieru O w Bombke od Colour Alike TUTAJ.


Do usłyszenia!!!

Nails Inc St John's Wood

Witajcie!!!
Jeden z moich ulubionych kolorów na paznokciach i jest to St Johns Wood od Nails Inc. Jeszcze niedawno nie przepadałam za odcieniami fioletu ale coś się zmieniło i teraz uwielbiam. Powiem tak lakier w buteleczce wygląda jak ciemny fiolet natomiast w rzeczywistości jest zupełnie inny. Balansuje na linii pomiędzy niebieskim i fioletowym. To trudny kolor do opisania. Jest to mój kolejny lakier z firmy Nails inc, i uważam że są lakiery naprawdę z wyższej półki ale cena w Polsce przeraża i na pewno nie tylko mnie. W Sephorze te lakiery kosztują  59zł!

 
 

Lakierem malowało mi się wyjątkowo dobrze, nie rozlewa się na skórki. Jego konsystencja nie jest za bardzo wodnista.... nie da się. go porównać do żadnego lakieru. Natomiast pędzelek jest średni, coś między pędzelkami Essie a OPI. Na wierzch oczywiście mój ulubiony Top Coat Kinetics Kwik Kote.


Lubicie fiolety czy wolicie róż ??

P.S. Taki miało świąteczny lakier ale w piątek postaram się coś zmalować na pazurkach :)


Do usłyszenia!!!

The winter wonderland design

Witajcie!!
Dzisiaj kolejne świąteczne zdobienie wykonałam  niedawno, podchodziłam do niego trzy razy bo za każdym razem coś mi je wychodziło ale w końcu zrobiłam tak jak umiałam. Z góry przepraszam ale domek na palcu środkowym nie wyszedł tak jak chciałam a już mi się nie chciało zaczynać od początku. Mam nadzieję że wam się spodoba :)


Do wykonania tego mani potrzebowałam dwóch odcieni niebieskiego żeby zrobić gradient. Użyłam Essie Avenue Maintain i Essie Mint Candy Apple ( jest to właściwie mięta ale ładnie się komponuje z niebieskim ). Potrzebowałam farbek akrylowych do namalowania bałwana, choinek i domku ale oczywiście możecie użyć zwykłych lakierów. Jest to moje pierwsze mani wykonane przy pomocy farbek i wcześniej malowałam tylko lakierami wiec da się. Jeżeli ktoś śledzi mój blog na bieżąco to wie jak to wyglądało a jeżeli nie to zapraszam to oglądania moich wcześniejszych zdobień :) Farbkami malowało się bardzo dobrze chociaż potwornie śmierdzą ale przy otwartym oknie można malować. Na koniec położyłam Top Coat Kinetics Kwik Kote - jest najlepszy jaki do tej pory miałam, warto go kupić!! :)


Do usłyszenia!!!


ROZDANIE - WYNIKI !!!

Witajcie!!!
Po kilku dniach udało mi się podliczyć wszystkie zgłoszenia a było ich trochę. Bardzo się z tego ciesze bo to było pierwsze rozdanie na blogu i już myślę nad kolejnym. 
Nie przedłużając, pora ogłosić szczęśliwego zwycięzcę... :)





Klaudia Baranowska


Serdecznie gratuluję i czekam na wiadomość z danymi od Ciebie :)



Dziękuję wszystkim za udział :)

Santa nails!

Witajcie!!!
Święta już są coraz bliżej ..... nie wiem czy tylko ja tak mam ale już nie mogę się doczekać. Tak bardzo lubię atmosferę świąt i mam nadzieję że w tym roku spadnie śnieg, na to liczę :) Święta są za niecałe dwa tygodnie, teraz były mikołajki więc czas zacząć robić zdobienia świąteczne.
Pierwsze mani nawiązuje do świętego Mikołaja i mam nadzieję że choć trochę go przypomina.
Do jego wykonania użyłam czerwonego lakieru Formula X Push the Limits, Formula X Bond, Ionic Bond oraz białego i czarnego lakieru od Golden Rose. Na wszystko położyłam Top Coat Kinetics Kwik Kote.

Na początku wszystkiego paznokcie oprócz środkowego pomalowałam na czerwono. Później przy pomocy tasiemek albo odręcznie namalowałam na środku pasek biały a potem czarny. Do namalowania złotego elemntu klamry użyłam lakieru Formula X Bond, Ionic Bond przy pomocy pędzelka. Na środkowym palcu namalowałam na początku górę paznokcia na czerwono a potem namalowałam białe kropeczki przy "czapce". Później broda i twarz. Przyznacie bardzo proste do zrobienia :)


Do usłyszenia!!!

Denim Effect

Witajcie!!!
Dziś chciałam Wam zaprezentować dość nietypowy lakier, który dostałam na mikołajki - Denim Effect Bermondsey od Nails Inc. London. Kiedy tylko dorwałam go w swoje ręce normalnie nie mogłam się doczekać kiedy będę mogła nim pomalować pazurki! 

Dżinsowy lakier to ostatnia nowość Nails Inc - lakier w matowym kolorze indygo nakłada się tak samo jak zwykły błyszczący lakier, ale po wyschnięciu wygląda jak klasyczne matowe dżinsy. Nowość Nails Inc, dżinsowy lakier Bermondsey o wyraźnej teksturze, to najprostszy sposób na urozmaicenie Twojej garderoby. Doskonały lakier, aby stworzyć ikoniczny look - współgra z każdym odcieniem skóry i, jak idealne dżinsy, zawsze będzie modny. (opis ze strony internetowej Sephora Polska)

Lakier jak lakier, ale spójrzcie tylko na tę buteleczkę!! Nakrętka pokryta jest prawdziwym dżinsowym materiałem :) Buteleczka jest zrobiona z przezroczystego matowego szkła, a nazwa lakieru namalowana jest jakby ze szwów w spodniach.

Kolor zdecydowanie również mnie zachwycił. Jest to ciemny granat zasychający na matowo z dość wyraźnymi granulkami które sprawiają, że wyglądem rzeczywiście przypomina on nieco fakturę dżinsu. Z tego co wiem to producent wypuścił jeszcze dwie podobne linie lakierów fakturowych – Concrete Effect oraz Leather Effect. Na zdjęciach widzicie dwie warstwy lakieru, ale  jedna by wystarczyła – akurat krycie ma znakomite.
Nie jest to taki typowy piaskowy lakier, jest on nieco delikatniejszy. Za taką fakturę lakieru odpowiadają maleńkie białe kuleczki w nim zatopione, które niestety są mega nieprzyjemne do zmywania . Podobnie przy malowaniu warto uważać, aby nie pozalewać skórek na około paznokcia, bo ciężko później ten lakier doczyścić. Co prawda lakier ma bardzo wygodny, cienki pędzelek, ale ostrożności nigdy za wiele :)


Skusicie się na jakiś teksturowy lakier od Nails Inc.? Cena niestety może trochę odstraszać (65zł za buteleczkę 10ml w Sephorze). Ale myślę że pewnie jakiś podobny lakier jest o takim wykończeniu :)

P.S. W środę zacznę pokazywać już świąteczne propozycje jak pomalować paznokcie. Zapraszam w środę :)

 I pamiętajcie o rozdaniu, możecie się jeszcze zgłaszać do wtorku :) Życzę powodzenia!!

Do usłyszenia!!!

OPI Color So Hot It Berns

Witajcie!!!
Ostatnio wpadł do mojej kolekcji lakier OPI Color So Hot It Berns z kolekcji Fall Swiss 2010. Lakierów OPI nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Mają w sobie wszystko to co powinien mieć lakier. Trzymają się piekielnie długo, nie odpryskują. Ja maluję zawsze dwie warstwy, a przy tych lakierach wystarczają w 100%. Zero smug. Bardzo wygodny mały pędzelek. Wszystko jest piękne i cudowne, oprócz ceny - ponad 40zł. Z drugiej strony, za tak dobry lakier, od czasu do czasu można zapłacić chyba takie pieniądze :)


Kolor So Hot To Berns jest to jasny, czerwony, kremowy kolor jak w szwajcarskiej fladze. Wygląda jak klasyczna czerwień natomiast w buteleczce wygląda na malinową czerwień. Jednak ja toleruje tylko czerwień na długich pazurkach, sama nie wiem dlaczego ale tak mam. Dlatego mogłam się na nią skusić :)


Często malujecie pazurki na czerwono czy wolicie bardziej stonowane kolory ? :)


Do usłyszenia!!!

Essie Mint Candy Apple

Witajcie!!!
Niedawno dostałam lakier Essie Mint Candy Apple i od razu na drugi dzień już miałam nic pomalowane pazurki :) Kolor ten od dawna mi się podobał, jest to taka klasyczna mięta bez żadnych drobinek, czy shimmeru. Czyli dokładnie taki kolor, na jakim mi ostatnio zależałoKolor jest pastelowykremowy, nakłada się całkiem przyzwoicie, chociaż przy odrobinie nieuwagi można dorobić się małych smug. Przy krótkich paznokciach wystarczy jedna warstwa, przy dłuższych dwie dają całkowite krycie. Schnie szybko i bez problemów, żadnych bąbelków ani innych paskudztw. Pędzelek jest wąski co ułatwia malowanie.
Trwałość, tak jak to zwykle u mnie z Essie bywa, ok. 5 dni.


Jestem bardzo zadowolona, aczkolwiek myślę, że jest to typowo wiosenno-letni kolor :)
Macie jabłuszko w swoim arsenale czy też nadal dzielnie opieracie się tego typu kolorom?

Do usłyszenia!!!

Avon Speed Dry Lure

Witajcie
W tym tygodniu znowu miałam bardzo mało czasu, jest tyle nauki ze nie wiem w co ręce włożyć. Jednak postanowiłam że wstawię post z lakierem który kupiłam jakiś czas temu.
Ale dzisiaj nadszedł czas na lakier od firmy Avon. Pierwszy raz mam lakier tej firmy i szczerze to nawet nie wiem jakie są opinie. Wybrałam z katalogu odcień Lure. Można go kupić TUTAJ.


Jak same widzicie lakier prezentuje się cudnie.W buteleczce jest 12ml a cena 9,99zł ( w promocji).
Lakier ma turkusowo-morski odcień z drobnymi płatkami? A raczej .... fleksy? Sama nie wiem jak to nazwać. Wygląda to dość ciekawie ale co kto lubi. Fleksy, płatki są trochę ciemniejsze od lakieru i mienią się w słońcu. Lakier raz jest intensywnie turkusowy lecz czasami wychodzi z niego morska zieleń.
Do pełnego krycia potrzeba dwóch dość grubych warstw,  lakier dość słabo kryje i trzeba się trochę namęczyć żeby nie było żadnych prześwitów.
Lakier przy zmywaniu dość mocno farbuje więc należy użyć bazy żeby nie zabarwiła się płytka paznokcia.


I jak wam się podoba?? ;)

Do usłyszenia!!!

Czarno-białe

Witajcie!!!
Ostatnio nie miałam czasu za bardzo wymyślić jakiś wzorków może też dlatego że na uczelni a szczególnie na ćwiczeniach nie zawsze mogę mieć kolorowe pazurki :( Postanowiłam że stworze pazurki w dość stonowanych kolorach a raczej można je nazwać klasyczne, jest to: biel i czerń. Zainspirowało mnie to że wiele z was chodzi do pracy w której nie można mieć kolorowych paznokci a szczególnie neonów :) Wiem że za ciemnymi lakierami może nie każdy przepada ale do pracy idealnie pasują. Poczytajcie TUTAJ I TUTAJ o kolorach paznokci które są ...... "bezpieczne" :) W sumie śmiesznie to brzmi ale inaczej nie da się nazwać. Ale powracając do moich pazurków... użyłam dwóch lakierów od Golden Rose, numer 35 i 76.

Najpierw jako bazy użyłam odżywki Nail Tek II Intensive Therapy a potem dwie warstwy białego lakieru Golden Rose. Po wyschnięciu połowę paznokcia pomalowałam na czarno, możecie zrobić to na oko albo użyć tasiemek jeżeli je macie. Pędzelki w lakierach Golden Rose są dość grube i trochę trudno się malowało na czarno drugą część paznokcia bo bałam się że rozleje na część białą, dlatego radze wybrać cieńszy pędzelek albo bardzo uważać. Mi na szczęście się jakoś udało i nic się nie rozlało :)


Nie byłabym sobą gdybym nie wspomniała o moim nowym utwardzaczu Kinetics Kwik Kote. Poleciła mi go aalimkaa i na drugi dzień już go miałam. Kupiłam go w Hebe za ok. 17zł. W buteleczc jest 15ml, myślę że starczy na jakiś czas chociaż to zależy od tego jak często będę zmieniała kolor moim pazurków :)  Powiem tak lakier schnie bardzo szybko i super utwardza lakier, zapach jest trochę drażniący ale nie jest najgorszy. Uwierzcie mi Top Coat Seche Vite jest o wiele gorszy nawet nie da się ich porównać. Moim zdaniem musicie mieć go koniecznie. Jestem z niego bardzo zadowolona i nie zamienię go na inny.... jak na razie :)


I jak wam się podoba takie biało-czarne mani ??

Do usłyszenia!!!



Niebieski gradient

Witajcie!!!

Dzisiaj przedstawię Wam bardzo proste do wykonania mani. Jest to gradient. Już dawno nie robiłam żadnego zdobienia bo nie mam na to czasu. Tak to już jest na uczelni, nauka i jeszcze raz nauka.
Pewnie wiele z was słyszało o gradiencie. Jakiś czas temu ombre było bardzo modne szczególnie na włosach. Moda trochę minęła ale na paznokciach efekt ten nigdy się nie nudzi. Przynajmniej mi. Ombre różni się od gradientu i czasami wiele osób się myli. Ombre na paznokciach polega na tym że każdy jest w innym kolorze, od jaśniejszego do ciemniejszego a gradient to jest to cieniowanie za pomocą gąbeczki :)

Wykonanie gradientu jest bardzo proste. Potrzebujemy do jego wykonania tylko kilku kolorów lub nawet dwóch. Tym razem postanowiłam zrobić niebieskie a może w kolejnych postach pokaże wam z udziałem innych kolorów.


Do tego mani użyłam trzech lakierów:
- Formula X Reckless
- Essie Avenue Maintain
- Formula X Centigrade
Do cieniowania użyłam gąbeczki do makijażu. Uważam że nadaje się do tego najlepiej. Wszystko na końcu pomalowałam utwardzaczem.
Na tych zdjęciach to lakiery wyszły bardziej morskie, sama nie wiem dlaczego. Ale bardzo mi się podoba i nawet chyba zrobię też takie morskie.

Ostatnio kupiłam nowy Top Coat Kwik Kote w Hebe za 17zł. Poleciła mi go aalimkaa i mam nadzieję że będzie idealny i bardzo szybko schnie. Udanej soboty a ja idę przetestować nowy utwardzacz :)

A wy lubicie gradient?? :)

Do usłyszenia!!!!

Golden Rose Rich Color 62

Witajcie!!!
Dzisiaj kolejny lakier od Golden Rose z serii Rich Color. Wybrałam numer 62, cudowny pastelowy kobalt :) Skusiłam się na ten odcień, ponieważ doszłam do wniosku że nie mam takiego. Mam pełno niebieskich lakierów ale ten wydawałam mi się taki ładny że musiałam go mieć. Lakiery z tej serii kosztują 6,90zł a pojemność to 10,5ml. Lakiery może kupić na stronie producenta TUTAJ albo na stoiskach formowych.
Lakier ma wykończenie kremowe i bardzo dobrze się rozprowadza. Możliwe że to dzięki dość szerokiemu pędzelkowi. Do pełnego krycia potrzeba dwóch warstw chociaż jedna grubsza też by wystarczyła.

Opinia producenta:
Nowa seria wysokiej jakości lakierów do paznokci. Wygodny, szeroki i płaski pędzelek umożliwia równomierne rozprowadzenie lakieru, nie pozostawiając smug. Ma owalny kształt, włosie ułożone jest tak aby było łatwo nanieść lakier wokół skórek. Już jedna warstwa zapewni idealne krycie i wysoki połysk. Długotrwała formuła gwarantuje trwałość lakieru, czyniąc go bardziej odpornym na odpryskiwanie i wszelkie uszkodzenia mechaniczne.



Uważam że warto mieć ten lakier w swojej kolekcji, jeżeli nie lubicie niebieskości możecie zawsze wybrać 
inny odcień z tej serii. Polecam także lakiery od Golden Rose Color Expert. Jakiś czas temu pokazywałam jeden z nich TUTAJ.



Wolicie wersje błyszczącą czy matową? Bo ja zakochałam się znowu w tej drugiej wersji, ,mat jest The Best!!! <3


Na sam koniec chce porównać jeden lakier, który ma prawie identyczny odcień jak ten z Golden Rose. Pokazywałam go już kiedyś TUTAJ , jest to Formula X Reckless. Uważam że lakiery mają bardzo podobny kolor i konsystencje.Oba mają wykończenie kremowe. Tak naprawdę to różnią się ceną i to bardzo. Tak jak wspmniałam Golden Rose kosztuje 6,90zł za 10.5ml natomiast Formula X Reckless 60zł za 12ml. Powiem tak cena drugiego lakieru szokuje ale tak naprawdę tylko w Polsce te lakiery są trzykrotnie droższe niż np.w USA albo Australii. Niedawno dopero zrozumiałam ile drogerie potrafią na klientach zarobić. Ja swój lakier kupiłam za około 6$ mniej więcej 20zł. Jak same widzicie ten sam lakier kosztuje u nas 60zł. Dość duża różnica w cenie. 
To takie moje małe porównanie tych dwóch lakierów, skupiłam się bardziej na cenie bo to tylko te dwa lakiery różni. Jednak czasami lepiej poszukać tańszych odpowiedników jakiegoś koloru bo są bardzo podobne (w macie Golden Rose wygląda identycznie).


Po prawej stronie Golden Rose Rich Color 62; Po Lewej stronie Formula X Reckless


Do usłyszenia!!!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...