Pink Flamenco

Witajcie!!!
Wczoraj było u mnie tak brzydko wieczorem, zaczęło padać i zrobiło się chłodno, nie lubię takiej pogody i mam nadzieję że wróci szybko lato bo mam jeszcze miesiąc wakacji :)
Dzisiaj przedstawię wam mani na drugi tydzień Zabawy w kolory (+)  i tym razem jest kolor różowy. Nie przepadam za tym kolorem ale ostatnio dużo się u mnie dzieję i zauważyłam że podobają mi się kolory za którymi nie przepadałam wcześniej. Powiem tak, róż ten jest przepiękny, takie dziewczęcy. Jest to OPI Pink Flamenco. Przecudownie się błyszczy nawet bez utwardzacza ale z nim jeszcze bardziej.


Jeżeli chodzi o trwałość to jest super!!! Lakier trzymał się około 5-6 dni, potem już zmyłam bo zwyczajnie mi się znudził. Na zdjęciach widzicie dwie warstwy lakieru z utwardzaczem. Szczerze mówiąc to po pomalowaniu tym lakierem paznokci chyba polubię róż. No nie mogę się napatrzeć na paznokcie, są takie przesłodkie.



A wy lubicie takie odcienie???

P.S. Mam do Was pytanie czy macie pomysł jak można pomalować paznokcie w serduszka żeby efektownie wyglądały?

Do usłyszenia!!!

Scaled gradient

Witajcie!!!
Od jakiegoś czasu przeglądając blogi zagraniczne postanowiłam że zrobię scaled gradient. Nie jest to aż tak popularne w Polsce jak np. w Stanach ale mam nadzieję że to się szybko zmieni. Bo naprawdę sztuką jest wykonać taki super gradient.
Obejrzałam wiele filmików na ten temat i w końcu postanowiłam spróbować swoich sił. Na początku wydawało mi się to banalnie proste ale w rzeczywistości trzeba mieć trochę wprawy. Jest sporo wzorów jakie można zrobić ale ja postanowiłam zrobić tylko dwukolorowe.
Jak na pierwszym palcu mi w miarę wyszło to ucieszyłam się jak dziecko :) No ale co tu dużo mówić chyba tak zawsze jest jak coś  fajnie wyjdzie i to jeszcze wykonane pierwszy raz.


Użyłam dwóch lakierów:
- Salon Perfect Baby Blues
- Essie Avenue Maintain
Na wierzch Top Coat Salon Perfect.

Wiem że może to nie jest jeszcze tak cudowny scaled gradient ale jestem z niego dumna. Mam nadzieję że kolejnym razem wyjdzie już dużo lepiej. A na razie pozostawiam Was z moim pierwszym scaled gradient !! :)

Do usłyszenia!!!

Gradient i Tasiemki :)

Witajcie!!
Dzisiaj będzie dość nietypowy post, ponieważ pokaże Wam mani wykonane przez mojego chłopaka. Już mówię dlaczego. Jakiś czas temu kendall wstawiła post gdzie jej chłopak wykazał się kreatywnością i wyszło mu naprawdę świetnie. Rozmawiając z nią później podsunęła mi pomysł abym też namówiła swojego chłopaka do zmajstrowania czegoś na paznokciach. Pomyślałam, że wyśmieje mnie od razu jak mu o tym wspomnę ale okazało się inaczej. Bardzo spodobał mu się pomysł i zabrał się do pracy. Nie powiem wszystko trwało dość długo ale efekt wyszedł bardzo ciekawie. Ale same już to oceńcie :)


I jak uważacie? Mi się bardzo spodobało. Na początku miał być sam gradient ale zaczął kombinować z tasiemkami i powiedział że będą na wszystkich. Nic mu nie pomagałam bo nawet nie pozwolił. Siedziałam i czekałam. Szczerze, to kiedy zobaczyłam efekt końcowy to nawet nie byłam w stanie nic powiedzieć. Zatkało mnie bo nie spodziewałam się że aż tak super wyjdzie.Wiem że nie wszystko jest idealnie równo ale jestem z niego bardzo dumna :)


Zostały użyte trzy lakiery:
- Sally Hansen White On
- Essie Avenue Maintain
- Salon Perfect Baby Blues

P.S. Już Łukasz się pytał kiedy będzie mógł znowu coś mi namalować na paznokciach ?! :)

Do usłyszenia!!!

Fioletowy gradient

Witajcie!!!
Ostatnimi czasy naszło mnie na fioletowe paznokcie i sama nie wiem czemu. Nigdy aż tak nie przepadałam za takim kolorem. Ale kiedyś musiał nadejść taki moment więc dzisiaj pokaże wam bardzo łatwy do zrobienia gradient. Jakiś czas temu pokazywałam Wam fioletowy lakier Essie ale postanowiłam go trochę przerobić. Wykonałam bardzo prosty gradient. Kolory dobieracie same, jak lubicie, ja postawiłam na połączenie dwóch ale może być więcej.


Jako bazy użyłam lakieru Essie Full Steam Ahead, który TUTAJ pokazałam. Kiedy lakier przeschnął za pomocą gąbeczki do makijażu nałożyłam kolejny lakier i tym razem przepięknie skomponował mi się Catrice Purple Reign 14. Wcześniej nie miałam pomysłu na ten lakier Catrice więc leżał, czekał i się doczekał :). Na całość nałożyłam Colour Alike Holo Top B. a star., żeby się pięknie mieniło. Na wszystko nałożyłam utwardzacz. W jednym z kolejnych postów przedstawię Wam mój nowy nabytek Top Coat Salon Perfect. Moje pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne :)



Pierwszy raz się zdarzyło żeby aż tak spodobał mi się gradient fioletowy ale to połączenie wyszło bardzo fajnie. Niedługo wstawię jeszcze niebieski gradient, który też wyszedł bardzo ciekawie.

Do usłyszenia!!!

Lavender Nails

Witajcie!!!!
Dzisiaj przedstawię Wam kolejne mani z motywem kwiatowym. Tym razem postawiłam na lawendę. Niedawno malowałam stokrotki ( TUTAJ znajdziecie moje poprzednie kwiatowe zdobienie ), które wielu z Was bardzo się podobało więc postanowiłam namalować kolejne kwiaty.
Zdecydowałam się na lawendę, ponieważ bardzo lubię jej zapach oraz jej piękny fioletowy kolor :) Zdobienie wykonałam tylko na palcu serdecznym oraz środkowym. Jako bazy użyłam najlepszego, jak dla mnie, białego lakieru Sally Hansen. W pierwszej kolejności namalowałam trzy gałązki dwoma zielonymi lakierami Colour Alike: Prząśniczka oraz Żabianka. Moim zdaniem idealnie pasują do tego mani. Później  namalowałam kwiatuszki lawendy lakierem od Golden Rose Matte Satin 202. Użyłam do tego sondy ale możecie też użyć do tego wykałaczki albo szpilki. Dodałam kilka jaśniejszych akcentów, użyłam lakieru Essie Full Steam Ahead.
Jako bazy dla reszty paznokci użyłam fioletowego lakieru Miss Rose. W jednym z pierwszych postów pokazywałam go w zupełnie innym wydaniu ( TUTAJ znajdziecie moje poprzednie zdobienie z zamszem). Postanowiłam dodać jeszcze po jednym ćwieku holograficznym na paznokcie.

Nie chciałam malować wszystkich paznokci więc postanowiłam że na dwóch paznokciach będzie lawenda. Ma to być tylko akcent, który bardzo ładnie wygląda w takim wydaniu.

A wy lubicie motywy kwiatowe?? 

Do usłyszenia!!!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...